Witajcie , dzisiaj temat dosyć nietypowy czyli "Moje Inspiracje". Jakby nie widzieć wiele rzeczy mnie inspiruję, ale mam kilka konkretów.
Każdy dzień rozpoczynam od wpisu do pamiętnika oraz zerknięcia na mój telefon. Oto na tym małym urządzeniu mieści się źródło mej zachęty do blogowania. Zaczeło się to od wpisu Lu na facebooku. Zainspirowała mnie jej wypowiedzi oraz zdjęcia. To drugie bardzo przypadło do gustu. Po pewnym czasie zaczełam czytać Wiśke , Jully oraz wiele tego typu osób. Są to blogi bardziej Life Style. Bardziej mi przypadają do gustu blogi Life Style niż Fashion Blogi . A więc wcześniej poznałam stronę weheartit.com ,a jestcze wcześniej loveit.pl . Jedna na loveit nie było tak multum inspiracji jak na weheart ,więc teraz tam częściej zaglądam w celu wydobycia informacji.
Po pewnym czasie moim zródłem inspiracji stał się Tumblr. Zaglądałam na niego dosyć często. Ale po pewnym czasie zraziłam się do tej oto strony. Zobaczyłam tam zdjęcie odrażające. Ale nie będę was męczyć i wam tego pokazywać.
Po pewnym czasie (i się znowu powtarzam) zaczełam brać niezwykłą uwagę na wygląd zdjęć , treść posta oraz jego opinie. Dlatego zrezygnowałam z czytania niektórych blogów które wyglądały następująco : "Czeszcz , jestem Natalia . Mam 7 lat i kocham piłke nozna . Do widzenia w nastepnym poscie." Sama nie wiem co mnie zachęcało do czytania takich blogów. Poniższe blogi wydają mi się cudowne.
Następna część inspiracji czyli moje życie. Na jego drodze napotykam wiele inspiracji . Na co dzień próbuję uchwycić jakieś fajne ujęcia i zdziałać coś z Laylą.Normalny dzień niesie ze sobą mnóstwo inspiracji choćby spojrzenie w lustro.
Nigdy nie myślałam nad przyszłością. Nie wiedziałam co będę robić i jak się zachowywać.Teraz próbuje dąrzyć do dobrych ocen , wzorowego zachowania i wybicia na blogu. Ale tu nie chodzi tylko o moje zdanie. Chodzi też o wasze zdanie. Bez was nie było by bloga. Mi nie chodzi o wyświetlenia , komentarze czy obserwatorów. Mi chodzi o opinię na mój temat , może nie znacie mnie w życiu na co dzień i nie wiecie czy lubię chipsy czy nie ,ale chodzi o me zachowanie w internecie. Nie chcę być niezdarną i brzydką osóbką w życiu realnym , a jeżeli nie udaje mi się to, to choćby w internecie. Nie chcę sugerować że jestem brzydka i niezdarna ,ale jestem bardzo urażona przez pewien typ ludzi. Pewne osoby uświadamiają nas że jesteśmy beznadziejni i obrzydliwi ,ale jakoś dajemy radę. Właśnie dlatego lubię swą osobę , bo nie ważne czy powiesz że jestem niewiadomo jak niechlujna osobą jestem , to mnie to nie dotyka i próbuję to naprawić.
Szukamy chętnych , którzy zrobili by design. Proszę o skontaktowanie się na pysiapapu@gmail.com lub o informację w komentarzach.
Nasze zdjęcia:













